Układ sił w tegorocznych mistrzostwach rysuje się coraz wyraźniej. Dominacja Sebastiana Vettela i Red Bulla dobiegła chyba końca i zespół zaczyna wykonywać nerwowe ruchy. Do Chin przywieźli dwa różne bolidy – Vettel jeździł ze starszą konfiguracją wydechu, stosowaną tylko w pierwszych testach. Mimo to Niemiec po raz pierwszy od wielu wyścigów nie znalazł się w trzeciej części czasówki. Mark Webber również nie zaimponował i wykręcił siódmy czas.
Imponujące tempo w kwalifikacjach znów prezentowali kierowcy Mercedesa. Nico Rosberg miał najlepszy czas i wystartuje z pierwszej pozycji. Michael Schumacher miał trzeci czas, ale wystartuje z drugiej pozycji po karze Hamiltona. Problemem niemieckiego zespołu jest jednak przełożenie dobrych pozycji startowych na wynik w wyścigu. Srebrne Strzały zbyt szybko zużywają opony i inżynierowie Mercedesa muszą się szybko z tym uporać.
Lewis Hamilton miał drugi czas, ale w jego McLarenie wymieniano skrzynię biegów i Brytyjczyk zostanie cofnięty o pięć pozycji. Jenson Button wystartuje z piątej pozycji. Zespół McLarena jest jednak faworytem do zwycięstwa w tym wyścigu – ich bolidy prezentują równe i szybkie tempo.
Niespodzianką tego sezonu jest forma zespołu Saubera. W Malezji zespół zaliczył swój najlepszy występ – Sergio Perez dojechał do mety na drugiej pozycji. W Szanghaju biało-czarne bolidy znajdowały się w czołówce klasyfikacji. Kamui Kobayashi wystartuje z trzeciej pozycji, Sergio Perez był ósmy. Według niektórych dziennikarzy zespół Ferrari w pośpiechu pracuje nad skopiowaniem rozwiązań aerodynamicznych Saubera i zastosowaniem ich w swoim bolidzie.
Do pierwszej czwórki załapał się jeszcze Kimi Raikkonen z zespołu Lotusa, Romain Grosjean zamknął pierwszą dziesiątkę. Fernando Alonso zakwalifikował się na siódmej pozycji, a Felipe Massa był dopiero dwunasty.
Wyniki kwaliikacji do GP Chin
