Webber najlepszy w Monaco

Mark Webber wykorzystał okazję i wygrał wyścig o GP Monaco
Mark Webber wykorzystał okazję i wygrał wyścig o GP Monaco Red Bull Racing/Getty Images
Startujący z pole position Mark Webber wygrał wyścig o Grand Prix Monaco. Australijczyk jest szóstym zwycięzcą w szóstym wyścigu tego sezonu.

Michael Schumacher (Mercedes) po najlepszym czasie w kwalifikacjach czuł, że upragniony sukces jest już blisko. W Chinach Nico Rosberg udowodnił, że bolidy Mercedesa mogą wygrywać, w Monaco Schumacher liczył, że szczęście uśmiechnie się także do niego.

Siedmiokrotny mistrz świata swoje ostatnie - 91 w karierze - zwycięstwo odniósł w 2006 roku, za kierownicą Ferrari. Jednak od powrotu do Formuły 1 w 2010 roku Schumacher ani razu nie stanął na podium. W tym sezonie Niemiec zdobył zaledwie dwa punkty, kończąc dwa wyścigi na 10 pozycji.

Niestety, w Monte-Carlo nie udało mu się poprawić tego wyniku. Schumacher miał dobry start, ale przed pierwszym zakrętem wpadł na niego Romain Grosjean (Lotus-Renault). W przeciwieństwie do Francuza kierowca Mercedesa pojechał dalej, ale spadł na dalszą pozycję. Jakby tego było mało, pod koniec wyścigu bolid Schumachera odmówił posłuszeństwa i Niemiec po raz czwarty w tym roku nie dojechał do mety.

Tymczasem o zwycięstwo w wyścigu walczyło aż sześciu zawodników. Faworytem był Mark Webber (Red Bull-Renault) który startował z pierwszego pola. Za nim plasował się Nico Rosberg, który przez większość wyścigu siedział Australijczykowi na ogonie.

Na najmniejszy błąd tej dwójki czyhali Fernando Alonso (Ferrari), Sebastian Vettel (Red Bull-Renault), Lewis Hamilton (McLaren-Mercedes) i Felipe Massa (Ferrari). Brazylijczyk zaliczył prawdopodobnie swój najlepszy wyścig od kilkunastu miesięcy.

Największy wpływ na przebieg wyścigu miał deszcz który nie spadł. W pierwszej fazie zawodów stratedzy wszystkich zespołów oczekiwali na zmianę pogody która miała nastąpić lada-moment. Cała czołówka została na torze tak długo jak pozwalały na to opony. Kiedy deszcz nie nadszedł trzeba było zmieniać strategię. Najlepiej wyszedł na tym Vettel który od początku planował tylko jedną zmianę opon. Niemiec awansował z dziesiątej pozycji na czwartą.

Ostatnie okrążenia cała czołówka jechała na mocno zużytych oponach. Mimo, że różnice pomiędzy zawodnikami z pierwszej szóstki nie przekraczały sekundy, żaden z nich nie był w stanie podjąć się wyprzedzania. Wyścig wygrał Mark Webber, tuż za nim finiszowali Rosberg i Alonso.

Słabo wypadły Lotusy. Grosjean zakończył wyścigu już na pierwszym zakręcie, a Raikkonen w wyścigu nie był już tak szybki jak na treningach. Fin dojechał do mety na dziewiątej pozycji. Jeszcze gorzej poszło Jensonowi Buttonowi (McLaren-Mercedes). Brytyjczyk utknął w drugiej dziesiątce, a pod koniec wyścigu wycofał się z zawodów.

Wyścig w Monaco pokazał, że system DRS i KERS nie wystarczą by wyprzedzać. Na wąskich uliczkach Monte-Carlo tylko niektórym udało się wyprzedzić rywali. Zupełnie inaczej będzie w kolejnym wyścigu, który odbędzie się za dwa tygodnie w Kanadzie.

Wyniki Grand Prix Monaco
Trwa ładowanie komentarzy...